Chrześcijańska demokracja

Historia Chrześcijańska demokracja (CDU/CSU) sprzeciwiała się układowi z PRL z uwagi na art. 1, formułujący zgodę RFN na granicę w jej aktualnym przebiegu. Opozycja potrafiła przeprowadzić swój punkt widzenia w radzie federalnej i organ ten rozpatrywał projekty ustaw dotyczących ratyfikacji układów z ZSRR i PRL na posiedzeniu 9 lutego 1972 r. Większością jednego głosu przeciwko dwudziestu rada federalna przyjęła uchwałę formułującą szereg podstawowych wątpliwości i uwag krytycznych pod adresem układów. Uchwała kończyła się następującą konkluzją: "Jeśliby w dalszym przebiegu postępowania ustawodawczego pytania te nie miały być jednoznacznie wyjaśnione, wówczas rada federalna odrzuci ustawy dotyczące układów z powodów politycznych i prawnokonstytucyjnych". Wprawdzie Bundestag mógł uważać, że w tym przypadku chodzi o ustawy, dla których ważnego uchwalenia zgoda rady federalnej nie jest potrzeba (innymi słowy, że Bundestag jest w stanie przegłosować, a więc odrzucić sprzeciw rady), niemniej jednak powstawała obawa, że Bundestag nie będzie w stanie tego uczynić, ponieważ mała większość rządowa gwałtownie topniała. Na początku jego kadencji przewaga rządu wyrażała się liczbą 12 posłów, jednak przechodzenie niektórych członków Bundestagu z FDP i nawet SPD na stronę opozycji poważnie zagroziło nie tylko traktatom, lecz samemu rządowi. Na krótko przed decydującym głosowaniem CDU/CSU dokonała próby uchwalenia kanclerzowi Brandtowi wotum nieufności.

Posunięciem, które opozycja uznała za wystarczające by zaprzestać walki przeciwko układom, było uchwalenie przez Bundestag rezolucji (uchwały, Entschliessung), formułującej szereg poglądów na politykę zagraniczną RFN i treść układów podpisanych z ZSRR i PRL. Rezolucja została przyjęta na wniosek wszystkich trzech frakcji (CDU/CSU, SPD i FDP) jednocześnie z uchwaleniem ustaw ratyfikacyjnych. Za rezolucją w dniu 17 maja 1972 r. głosowało 491 posłów, a tylko 5 wstrzymało się od głosu; nikt nie głosował przeciwko rezolucji. Pierwotnie rezolucja miała pozwolić opozycji pozytywnie poprzeć ratyfikację, ostatecznie jednak CDU/CSU postanowiła powstrzymać się od głosowania, lecz ceną tej procedury pozostała wspomniana rezolucja.Jako akt parlamentu, przyjęty następnie przez Bundesrat, rezolucja daje wyraz interpretacji układów, której autorstwo należy do obu izb prawodawczych. Rząd przyjął rezolucję, traktując ją jako środek pozwalający zlikwidować kryzys ratyfikacyjny. Rezolucja nie ma jednak ani rangi, ani mocy ustawy federalnej, ponieważ jest tekstem odrębnym w stosunku do każdej z obu ustaw ratyfikacyjnych. Mimo to, rezolucja jest dokumentem RFN jako kontrahenta ZSRR i PRL, bez względu ma to, jaki organ ją uchwalił. Jako dokument państwowy przekazana została rządowi ZSRR, a także mocarstwom zachodnim.