Cudowne budowle
Starożytni bez wahania uznali grobowiec Mauzolosa za jeden z siedmiu cudów świata. Budowla ta powstała w inicjatywy królowej Artemizji, wdowy po Mauzolosie, ok. 350 r. p.n.e., a architektami byli Satyros i Pyteos. Budowla otoczona była jońską kolumnadą, na szczycie czterospadowego dachu górowała kwadryga, niosąca posągi zmarłego i jego żony. Szczyt sięgał 45 m. Niestety ten monumentalny obiekt nie zachował się do dnia dzisiejszego. Liczne trzęsienia ziemi oraz szkodliwa interwencja ludzi, doprowadziły budowlę do ruiny. Już na początku XV wieku z grobowca pozostały jedynie fundamenty oraz podstawa budynku. Dalszemu zniszczeniu mauzoleum ulegało na przełomie XV i XVI wieku, gdy joannici wykorzystywali pozostałości grobowca, by wzmocnić swoją twierdzę przed najazdem muzułmanów. Część zabytków z mauzoleum, które przetrwały do dziś można podziwiać z British Museum w Londynie. W samym Halikarnasie natomiast (dzisiejsze Bodrum w południowo-zachodniej Turcji) po dawnym grobowcu pozostało jedynie gruzowisko.
Posąg boga Słońca, Heliosa, powstał na wyspie Rodos między 292 a 280 r. p.n.e., a za jego twórcę uważa się Charesa z Lindos. Brązowy kolos stał u wejścia do rodyjskiego portu, został wzniesiony przez mieszkańców jako podziękowanie dla bóstwa za zwycięstwo Seleukosa I Nikafora nad Demetriuszem Poliorketesem w 304 r. p.n.e. Budowa monumentu trwała 12 lat i pochłonęła ok. 12 ton brązu i 7 ton żelaza, prócz tego rzeźba była inkrustowana kamieniami szlachetnymi. Niestety rodyjczycy nie cieszyli się swym cudem zbyt długo, w 224 r. p.n.e. uległ on bowiem zniszczeniu podczas trzęsienia ziemi. Kataklizm spowodował przełamanie się olbrzyma w partii nóg. Mimo to wciąż posąg budził podziw. Pliniusz Starszy podaje, że leżący na ziemi palec kolosa, był tak wielki, że niewielu ludzi było w stanie objąć go rękami. Helios przeleżał wieki zalany wodą i zapomniany. Dopiero w VII wieku, gdy Arabowie zdobyli Rodos, odnaleziono szczątki posągu. Źródła podają, że został on sprzedany na złom kupcowi z Emessy. Miał on rozbić zachowane fragmenty na mniejsze i przetransportować je na grzbietach wielbłądów. Dziś pozostają nam tylko opisy kolosa rodyjskiego i wyobrażenia artystów na jego temat.
Odzienie oraz włoscy bóstwa zrobiono ze złota, natomiast ciało z kości słoniowej. Posąg został wykonany na zamówienie, do świątyni w Olimpii. Fidiasz znany był już z innej potężnej chryzelefantyny - Ateny Parthenos, zdobiącej ateńską Akropolis, nic dziwnego zatem, że temu właśnie artyście powierzono wykonanie posągu Zeusa.