Czarownice

Historia W pewnej wiosce w Polsce powstała osada, która przypomina te średniowieczne. Jest w nich zrekontrowana chata średniowiecza. Gospodarze zapewniają, że każdy, kto odważy się przejść przez ich próg, ten od razu poczuje się jak w średniowiecznej chacie. Niestety w średniowieczu było dosyć rocznie i śmierdząc. Palono niewinne kobiety uznawane za czarownice tylko dlatego, że znały się one na ziołach i na przyprawach do potraw, posiadały także wiedzę życiową, która była brana za coś dziwacznego , a zdolność do przewidywania, wnioskowania, logiczne myślenie za czary. Dlatego takich jednostek pozbywano się. Zawsze eliminowano ze społeczeństwa tych górujących, o ile górujący nie potrafili dostosować się, czyli wkupić w łaski gawiedzi. Chaty, które postawiono w wiosce, zostały zrekonstruowane na kształt tych pochodzących z czternastego wieku. Wtedy właśnie był złoty okres palenia czarownic. Kobiety były ustawiane na istocie, były przywiązywane do długich okropnych kijków. Nie były odtruwane.

Co roku w Czechach pali się czarownice. Na szczęście nie są to już tradycyjne, znane z średniowiecza praktyki ludowe, a jedynie ich rekonstrukcja. Żadna kobieta podczas takiej zabawy nie ma szans ucierpieć. Czarownice kiedyś były palone na stosie za uprawianie magii. Były posądzane o uprawianie magii na podstawie jakichś bzdurnych przesądów, na podstawie tego, co dzisiaj moglibyśmy nazwać plotkami. Niestety życie tak zakończyło mnóstwo dobrych kobiet, które nigdy niczym nie zawiniły. Wystarczyło czyjeś krzywe spojrzenie, albo dziwnie, nie wiadomo skąd oskarżenie. A oskarżenie bardzo łatwo jest rzucić bez podstaw. Tak jak podczas drugiej wojny światowej ktoś rzucił bezmyślnie w kłótni na drugiego : żyd. Takie oskarżenie często kosztowało życie domniemanego żyda. Niestety tak samo było z czarownica przed wiekami. Największy ich pogrom miał miejsce w Salem, w amerykańskim dzisiaj miasteczku. Powstał nawet serial oparty na tych motywach. Czarownice był tez zabijane kołkiem, które wbijało im się w serce.

W niektórych wioskach na Podlasiu nadal wierzy się w czarownice. Jest to nieprawdopodobne że w dobie internetu, mediów i wszędzie dostępnych książek, a także dzieci dostępowi do informacji nadal wierzy się w takie średniowieczne opowieści. W niektórych wioskach są takie stare babcie, które są uznawane za czarownice. Mieszkańcy mimo że nie przyznają się, że wierzą w te bzdury, to na wszelki wypadek, jak mówią, wolą sprawdzić, czy to na prawno nieprawda i wołają taką starą babunię kiedy na przykład ktoś z rodziny umrze i chcą, żeby odprawiła czary.