Daid Lifton
Daid Lifton był badaczem zajmującym się najprzeróżniejszymi sprawami. Postanowił samodzielnie dokonać scenariusza późniejszych zdarzeń. Słowa, które zainteresowały w orzeczeniiu brzmiały następująco: w ciągu sześciu godzin, które zdążyły upłynąć od morderstwa w Dallas aż do samej chwili rozpoczęcia autopsji zwłokw Bethesda, który był Szpitalem Marynarki Wojennej w Waszyngtonie, ciało martwego prezydenta Kennedy'ego zostało przechwycone przez inne służby i poddane pewnym zabiegom. Lifton postanowił potem samodzielnie przedstawić to, co mogło się w tym czasie wydarzyć. Nie jest to zbytnio sprawdzany, ale prawdopodobny scenariusz wydarzeń, jakie mogły zajść po tym wydarzeniu. Twierdził on, iż do transportu zwłok prezydenta użyto zmyłkowo dwóch karatek i dwóch trumien - a jedna z nich naturalnie była pusta. To potwierdzają zeznania lekarzy, którzy potwierdzili, że ciało prezydenta zostało dowiezione do szpitala w całkowicie innej trumnie niż przedstawiały to amerykańskie media. Ale to był dopiero początek.
Zdaniem Liftona rany postrzałowe zostały dokładnie zmienione. Chirurgiczne zmiany miały na celu zamaskować fakt, iż jedna z kul zamachowca trafiła prezydenta z przodu. To wskazywałoby ewidentnie, że zamachowców musiało być dwóch. A drugi zamachowiec dowodzi, że był to spisek. Lifton jest przekonany, że decyzja o zamordowaniu prezydenta przez dwóch zamachowców - prawdopodobnie obydwaj zostali szybko ujęci - padła taka, że o drugim media mają nie wiedzieć. Zapewne taka decyzja padła z rąk najwyższych władz. Teoria tego człowieka najprawdopodobniej podzieliłaby los setek innych teorii spiskowych dotyczących Stanów Zjednoczonych, gdyby nie jeden mały szczegół. Mianowicie zeznania lekarzy. Było to w tysiąc dziewięcset osiemdziesiątym dziewiątym roku, kiedy pokazano rentgenowskie zdjęcia ranionej głowy prezydenta. Mianowicie ujrzał je Robert McClelland, który wykonywał na prezydencie akcję przywracania oddechu. Stwierdził on, że on widział u prezydenta całkowicie inne rany. Zdjęcia były oszukane.
Granicę celną między Wielkopolską a resztą Polski zniesiono 11. lipca 1919 roku, a więc zaraz po podpisaniu wersalskiego traktatu pokojowego z Niemcami. Ustawa sejmowa z 1. sierpnia roku 1919 o przyłączeniu ziem byłego zaboru pruskiego do Polski powoływała się jedynie na ten traktat. W tym czasu niepodzielną władzę polityczną sprawował w Wielkopolsce Komisariat Naczelnej Rady Ludowej, a po połączeniu się z resztą Polski utworzono specjalne Ministerstwo byłej Dzielnicy Pruskiej strzegące jej odrębności. Podlegały mu Wielkopolska i Pomorze Gdańskie.