Okupacja
Wrzesień 1939 roku zmienił nie tylko kształt europejskich granic. Zmieniło się też oblicze polskich miast i wsi. W miastach, ostrzeliwanych pociskanych i obrzucanych bombami, dymiły zgliszcza i ruiny zburzonych domów. Pozbijane zostały uliczne bruki, zniszczony asfalt, dlatego podczas deszczu miasta tonęły w błocie. Widoku dopełniały poprzewracanie latarnie uliczne, brak szyb i uliczne barykady. Wsie leżące na szlaku pochodu niemieckich armii, były z znacznym stopniu spalone. Drogi zasłane trupami, bądź porzuconymi w pośpiechu rzeczami. Wschodnie tereny Rzeczpospolitej zniszczeniami zostały dotknięte w mniejszym stopniu, choć i tu bombardowano miasta i palono wsie. Okupanci dążyli doi zatarcia śladów polskości. Zmieniano nazwy miejscowości, ulic, placów i parków. Usuwano pomniki Polaków. Urzędowe gmachy dekorowano flagami ze swastyką czy czerwoną gwiazdą. Wygląd wsi zmienił się w znacznie mniejszym stopniu, choć na terenach wcielonych do Rzeszy, ślady polskości w dużym stopniu zniszczono. Miastem, które ucierpiało najbardziej, była Warszawa. Początek drugiej wojny światowej. Nazistowskie Niemcy planowały podpicie całej Europy, zapewniając sobie tym samym niezbędną dla nich przestrzeń życiową. Konsekwentnie szerzyli rasizm uważają, że jedne rasy ludzkie są lepsze od innych, głoszono antysemityzm, obwiniano Żydów za wszelkie zło, jakie spotkało Niemcy. W sierpniu 1939 roku Hitler zawarł tajny układ ze Związkiem Radzieckim o podziale państwa polskiego. Wojna rozpoczęła się atakiem na Westerplatte. Od pierwszych godzin wojny eskadry Luftwaffen siały śmierć i zniszczenie, a wojska wermachtu uderzyły od strony zachodniej, północnej i południowej. Rozpoczęła się prawie sześcioletnia wojna.
Czas terroru i powszechnego lęku przyniósł w okupacyjnej dobie ogromny wzrost religijności. Obecność w świątyni była oderwaniem od ponurej rzeczywistości i okazją do manifestowania patriotycznej postawy. Okupanci wydali Kościołowi ostrą walkę. Na terenach zagarniętych przez ZSRR zamykano kaplice, kościoły i zakazywano udziału w modlitwach i nabożeństwach. Niemcy deportowali księży do obozów koncentracyjnych. Żyje religijne mimo wszelkich zakazów toczyło się niezwykle intensywnie. O cierpieniach narodu wymownie świadczył wystrój wielkanocnych Bożych Grobów, a w niektórych miastach, zwłaszcza w Warszawie, pojawiły się podwórkowe ołtarzyki lub kapliczki. Służyły one do zbiorowych modlitw, o przetrwanie i szczęśliwy powrót bliskich. Drugą stroną religijności, były krążące po całym kraju, przepowiednie i proroctwa.