Kolejne zastosowanie to papier elektroniczny odmiana ekranu, który sam nie świeci, a tylko w różny sposób odbija światło dzięki malutkim kuleczkom lub mikrokapsulkom zmieniającym orientację lub barwę. Sztywne odmiany epapieru są już używane do wyświetlania stale aktualizowanych informacji w domach towarowych. W lutym firma Polymer Vision, należąca do holenderskiego koncernu Royal Philips Electronics, zademonstrowała prototypowe urządzenie, które łączy zalety epapieru opracowanego przez E Ink z Massachusetts i giętkiego podłoża grubości kartki papieru zawierającego 80 tys. tranzystorów organicznych. Powstał w ten sposób prostokątny wyświetlacz o przekątnej 12.5 cm. Dzięki temu, że jest zaledwie trzy razy grubszy od kartki papieru, można go zwinąć w rulon o średnicy 5 cm. Philips zaprezentował również mniejszą wersję, o niższej rozdzielczości, która po zwinięciu ma średnicę 4 cm.

Układ elektroniczny wyświetlacza wykonano z plastiku w wyjątkiem kilku bardzo cienkich ścieżek ze złota. To pierwszy giętki wyświetlacz, który ma wejść do produkcji seryjnej; obecnie firma Polymer Vision wytwarza sto sztuk tygodniowo. Plastikowa elektronika może też wkrótce pojawić się na rynku pod postacią znaczników przeznaczonych do systemów identyfikacji radiowej (RFID). Elementy takie wyprodukowane z metalu i krzemu są już używane chociażby w systemach automatycznego pobierania opłat. Kiedy samochód wjeżdża na parking objęty takim systemem, czytnik wysyła sygnał radiowy, który aktywuje chip znajdujący się w karcie na przedniej szybie samochodu. W odpowiedzi karta podaje sygnał identyfikujący samochód, co pozwala pobrać opłatę z odpowiedniego konta. Obecnie cena krzemowych znaczników RFID to około 25 centów. Nie przeszkadza ona w wykorzystaniu znaczników w systemach płatniczych, ale jest zbyt wysoka do innych przewidywanych zastosowań, na przykład znakowania produktów w hipermarkecie w celu bieżącej kontroli zapasów i szybszego wystawiania rachunku dla klienta.

Cena plastikowych znaczników RFID nie powinna przekraczać jednego centa, co pozwoliłoby zastąpić nimi powszechne dziś kody paskowe. Poza diodami świecącymi w wyświetlaczach i chipami RFID układy organiczne mogą mieć i inne zastosowania. W grudniu 2003 roku, podczas dorocznej konferencji International Electron Devices Meeting (IEDM), badacze z Ifineonu pokazali na przykład dwa różne typy układów pamięciowych z polimerów organicznych. Jednym z nich była pamięć trwała, czyli taka, której zawartość nie znika po wyłączeniu zasilania. Naukowcy z Infineonu wykazali, że opracowane przez nich układy mogą przechowywać dane przez czas nie krótszy niż rok, a zastosowany materiał pozwala na wykonanie w strukturze elementów o rozmiarach zaledwie 20 nm. Drugi z układów to pamięć dynamiczna o dostępie swobodnym (DRAM), której każda komórka odpowiadająca bitowi była zbudowana z tranzystora i kondensatora.



Tagi: tranzystor, papier, samochód

Podział strony