Inny trwały materiał hybrydowy opracował David Bocian z University of California w Riverside. W listopadzie 2003 roku jego zespół doniósł, że cząsteczki organiczne zwane porfirynami, zbudowane z łańcuchów i pierścieni węglowych (pierścieni pirolowych połączonych mostkami węglowymi), mogą wiązać się do utlenionej powierzchni krzemu. Porfiryny wytrzymywały przez pół godziny działanie temperatury sięgającej 400°C. Jednym ze sposobów uniknięcia zniszczenia delikatnych organicznych części urządzenia podczas produkcji jest oddzielenie w procesie technologicznym etapu wytwarzania części organicznych od pozostałych. Metodę taką zaprezentował w marcu John Rogers z University of Illinois oraz jego współpracownicy z Lucent i Rutgers University. Elektrody ze złota naparowali oni na elastyczne podłoże z gumy. Dociskając otrzymany w ten sposób stempel do dużego, wysokiej jakości kryształu rubrenu, otrzymali tranzystor.
(Cząsteczka rubrenu jest zbudowana z czterech połączonych w łańcuch pierścieni benzenowych z czterema kolejnymi dołączonymi z boku niczym dwie pary skrzydeł). Takie rozwiązanie nie naraża kryształu organicznego na krańcowo niekorzystne warunki podczas nakładania elektrod i w konsekwencji zapobiega jego zniszczeniu. Zespól Rogersa zaobserwował rekordową ruchliwość sięgającą 15 cm2/Vs większą niż kiedykolwiek wcześniej zmierzona dla tranzystora organicznego. Niewykluczone, że technologia znajdzie zastosowania komercyjne, chociaż opracowano ją w celach badawczych. Naukowcy z łatwością przenosili stempel z miejsca na miejsce. Zmiana orientacji elektrod pozwoliła zaobserwować zależność między ruchliwością a kierunkiem przepływu prądu zjawisko od dawna oczekiwane w półprzewodnikach organicznych, którego jednak nigdy wcześniej nie udało się tak przekonująco zademonstrować.
Wyświetlacze i systemy identyfikacji radiowej PÓŁPRZEWODNIKI ORGANICZNE z reguły charakteryzuje niższa ruchliwość niż związki nieorganiczne, co w przyrządach oznacza mniejszą szybkość przełączania. Prawdopodobnie da się zwiększyć częstość zegara do kilkuset kiloherców, ale w przewidywalnej przyszłości nie należy oczekiwać organicznych układów gigahercowy eh. Jednakże dostępne częstości w zupełności wystarczą do sterowania wyświetlaczami. Na rynku znalazły się już produkty wyposażone w pierwsze, niezbyt doskonałe jeszcze wyświetlacze z tworzyw sztucznych. Przykładem jest pięciocentymetrowy ekran podglądu w cyfrowym aparacie fotograficznym Kodaka lub też sygnalizator naładowania akumulatora w golarce produkowanej przez Philipsa. Diody świecące wykonane z obydwu typów związków organicznych niskocząsteczkowych i wysokocząsteczkowych polimerów można z powodzeniem stosować jako piksele wyświetlacza, co jest nieopłacalne w przypadku diod nieorganicznych. Tranzystory sterujące pikselami również można wytwarzać z plastikowych półprzewodników.