Propozycja stalina

Historia Już w rozmowie z premierem polskim, generałem Sikorskim , w Moskwie 4. grudnia 1941 r. Stalin powiedział, że "Prusy Wschodnie muszą należeć do Polski, a polskie granice zachodnie muszą być oparte o rzekę Odrę." Pogląd ten Stalin powtórzył na konferencji z premierem brytyjskim Churchillem i prezydentem USA Rooseveltem w Teheranie w dniach 28. listopada - 1. grudnia 1943 r. Takie same stanowisko zajęła Wielka Brytania. Jakkolwiek bowiem sojusz polsko-brytyjski z 25. sierpnia 1939 r. opatrzony był tajnym protokołem (ujawnionym przez rząd brytyjski 5. kwietnia 1945 roku, aby usprawiedliwić postanowienia jałtańskie), stwierdzającym że jest on skierowany tylko przeciwko Niemcom, to jednak Wielka Brytania czuła się wobec Polski zobowiązana moralnie. Toteż na konferencji w Teheranie Churchill, widząc, że Stalin nie zamierza zrezygnować z zagarniętych w 1939 r. polskich Kresów, zaproponował, aby wschodnia granica Polski przebiegała wzdłuż tzw. Linii Curzona. Linia ta pokrywała się z zachodnią granicą Rosji uzyskaną w rezultacie trzeciego rozbioru Polski z 1795 r. i tym samym pozostawiała po stronie polskiej Białystok. Propozycję tę, przyjętą wtedy poufnie, potwierdzono jawnie na konferencji w Jałcie w dniach 4-11. lutego 1945 r.

Podczas wojny w Iraku Polska zarzucała Niemcom, że chcą nastawić Europejczyków przeciwko Stanom Zjednoczonym, podczas gdy w Niemczech zarzucano Polsce, że jako amerykański "koń trojański" (używano również deprecjonującego określenia "osioł trojański") podminowuje europejską jedność. druga kadencja Gerharda Schrödera zapoczątkowała gruntowne zmiany paradygmatu zarówno polityki wewnętrznej, jak i zagranicznej. Pierwsze dwie kategorie Niemców etnicznych (Volksdeutsche) obejmujące osoby aktywne w walce narodowościowej oraz te spośród nieaktywnych, których narodowość niemiecka była bezsporna, otrzymały obywatelstwo Rzeszy. Grupa trzecia i czwarta natomiast otrzymały tylko niemiecką przynależność państwową z możliwością jej odebrania. Mimo że władze radzieckie rozprawiły się z powstańcami polskimi na Kresach, rozbrajając ich i wywożąc w głąb ZSRR, nie widziano innego wyjścia, jak tylko powtórka akcji powstańczej w Warszawie. Wobec faktów, że przygotowania do powstania prowadzono od początku; że nienawiść do okrutnego okupanta hitlerowskiego była bezgraniczna; że młodzież rwała się do boju i nie można było jej zawieść bez narażenia się na zarzut zdrady - decyzja o powstaniu była bezwzględną koniecznością.