Spisek

Historia Dzisiaj większość Amerykanów wierzy, że JFK został zamordowany na rzecz międzynarodowego spisku. Ostatnie badania wykazały, że aż osiemdziesiąt dziewięć procent wierzy, że Oswald, oficjalny morderca prezydenta, współpracował z kimś jeszcze. Jednak kiedy zginał Kennedy, media przyjęły za dobrą wiadomość, że to właśnie tylko on zajął się morderstwem i nie jest w to zamieszane żadne inne państwo. Jednak teraz niemal wszyscy wierzą, że nie było tak. Wszystkim bylo na ręke to, co się wydarzyło także później, czyli w jakich okolicznościach zginął Lee Harvey Oswald, owy zabójca prezydenta. Kennedy został zamordowany dwudziestego drugiego listopada tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego trzeciego roku, a już dwudziestego czwartego listopada został zastrzelony przez właścicela klubu nocnego Jacka Rubyego. Autopsja została szybko wykonana, a jej dane upublicznione rok później. Dopiero w latach sześćdziesiątych ludzie zorientowali się, że wynik sekcji jest trochę podejrzewać, że coś jest w tej sprawie nie halo.

Prokurator Okręgowy z Nowego Orleanu Jim Garrison udał się na zasłużone wakacje. Postanowił jednak wszcząć swoje prywatne śledztwo w związku zamordowaniem JF Kennedyego. Efekt tego mamy dzisiaj - szereg teorii spiskowych mających na celu zamordowanie prezydenta. Okazuje się, że Oswald mógł być tylko płotką, małym pionkiem, nic nie wartym maluchem, który tylko pociągnął za spust, a za nim w cieniu stały ukryte grube ryby, mieszające w międzynarodowym sosie. W tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym szóstym roku odkryto pewne raporty dwóch agentów FBI, którzy byli obecni przy dokonywaniu sekcji zwłok prezydenta. Mówili oni, że wcześniej lekarze przeprowadzili zabieg reanimacyjna, a głowa, jej cześć ciemieniowa, została poddana skomplikowanemu zabiegowi chirurgicznemu. Jeden z nich, James Sibert, potwierdził później w mediach, że dokładnie takich słów użył lekarz, który zajmował się sekcją. Jednak znalazła się osoba, którą to orzeczenie niezbyt zainteresowało.

Ministerstwo to zniesiono 7. kwietnia 1922 roku - Pomorze Gdańskie, czyli Nadwiślańskie, stanowiące dotychczas część prowincji Prusy Zachodnie, należało do Niemiec do chwili wejścia w życie Traktatu Wersalskiego, czyli do 10. stycznia 1920 roku. Wojska polskie pod dowództwem generała Józefa Hallera rozpoczęły zajmowanie Pomorza 17. stycznia, a 10. lutego 1920 roku odbyły się w Pucku uroczyste "zaślubiny Polski z morzem."



Tagi: prezydent, śmierć, wiara

Podział strony