Średniowiecznny program nauczania
Średniowieczny program nauczania był oparty na siedmiu sztukach wyzwolonych. Był to środek ułatwiający zrozumieniu przez młodzież prawa religijnego jak również ksiąg kościelnych. Wiedzę świecką traktowano jako drogę do zrozumienia teologii oraz jej idei. Po nauczeniu się przez chłopców pisania oraz czytania, następowała nauka gramatyki łacińskiej. Czytano lektury wybitnych autorów klasycznych jak również chrześcijańskich. Jeśli chodzi o retorykę to istniał tylko kancelaryjny styl redagowania urzędowych dokumentów oraz listów. Nie miała ona już nic wspólnego z dawną retoryką. Panował również powszechna niechęć do dialektyki. Kościół niechęć tą tłumaczył tym, ze wiara nie musi apelować przecież do rozumu. Natomiast w jedenastym wieku nastąpił rozwój filozofii scholastycznej. Za szkoły wykluczano też nauki praktyczne, takie jak architektura, jak również inżynieria, medycyna oraz prawo. Usuwano te przedmioty, aby nie przyczyniły się one do poprawy warunków bytowych życia człowieka. Kościół wolał, aby ludzie byli biedniejsi, ponieważ wtedy mógł na nich bardziej oddziaływać. Pokazując, że wiara i życie w biedzie zbliżą ich do Boga. Kościół wykluczył również inne przedmioty jak na przykład nauki przyrodnicze oraz elementy filozofii materialistycznej. Powróciły one dopiero w trzynastym wieku.
Początki szkolnictwa mieszczańskiego związane są z okresem walki miast zachodniej europy o niezależność. Wtedy, bowiem coraz większą wagę przywiązywano do wiedzy. Mieszczaństwo Europy zachodniej zaczęło domagać się oświaty dostosowanej do własnych potrzeb. Nauka stała się po prostu użyteczna w prowadzeniu rozległego handlu zagranicznego, jak również w walce z feudałami feudałami niezależność miast. Nastąpił też dużo większy napływ uczniów do szkół świeckich, które już istniały w tamtym czasie. W północnych i zachodnich Włoszech stare szkoły rzymskie były utrzymywane przez miasta lub nauczycieli prywatnych. Nauka miała charakter praktyczny oraz była dostosowana do potrzeb społecznych oraz zawodowych. Zatem prawo rzymskie stało się sprzeczne z ustrojem feudalnym. Gdy mieszczaństwo rzymskie przekonało się, że w konfliktach z panami feudalnymi oddaje poważne usługi znajomość retoryki i prawa rzymskiego, zaczęło angażować coraz więcej znawców tych dziedzin wiedzy na różne urzędy oraz rozbudowę istniejących już szkół świeckich opartych na programie rzymskim. Kościół zaczął potępiać naukę prawa rzymskiego, gdy nastąpiło duże zapotrzebowanie na biegłych retorów oraz jurystów, wywołało to, bowiem bardzo duży napływ uczniów do szkół świeckich.